Ambicja moim wrogiem

Działa? Zostaw!

Pisałam ostatnio trochę o rewolucjach  . Znacie stwierdzenie, że jak coś działa to należy to zostawić, jak jest? Dlaczego? Przecież można lepiej. Dlaczego niektórym jest tak ciężko odpuścić w dążeniu do celu? Perfekcjonizm i ambicja może być Twoim wrogiem.

Ambicja moim wrogiem

Dlaczego ambicja jest moim wrogiem? Bycie ambitnym przecież jest bardzo cenione nie tylko w życiu zawodowym, ale również w codziennej prozie życia. Dlaczego czasem nie potrafię odpuścić? Zadowolić się tym co jest? Czy to już perfekcjonizm? Gdy myślę o stałej chęci dążenia do ideału przypomina mi się rozmowa z Hubbym  – Ł. Pyta mnie dlaczego co chwilę planuję jakieś optymalizację naszego mieszkania? Czy ten proces kiedyś się skończy? Odpowiedziałam mu wtedy, że ten projekt jest prowadzony w metodyce Agile. Nie wiem czy był bardziej pod wrażeniem mojej wiedzy i rozumienia samej metodyki, czy zabrakło mu argumentów. Wolę myśleć, że chodziło o moją wiedzę.

Perfekcjonist(k)a?!

Chciałabym wierzyć, że moje działania – zarówno te zawodowe, jak i te w życiu prywatnym mają słuszny cel. Poczucie sensu działania przyświeca mi co dzień, ale czy inni odbierają to tak samo? Chciałabym, żeby inni potrafili to zauważyć. Czy perfekcjonizm może być złą cechą? Wiele naszych zachowań jesteśmy w stanie uświadomić sobie dopiero, kiedy ktoś zupełnie obcy pomoże nam je zauważyć.  Gdy myślę, o tym, że jeszcze pół roku temu mój stan psychiczny znacząco różnił się od obecnego zastanawiam się czy ambicja jest motywatorem tylko dla mnie.

Skok o tyczce

Czy czujesz czasem, że poprzeczka, która ustawiasz dla siebie jest za wysoko? Nie znam tego uczucia. Wymagam od siebie dużo. Od innych też. Czy z taką osobą pracuje się łatwo? Pewnie nie. W organizacji, jak i w życiu codziennym spotykamy się z różnymi charakterami. Podstawą jest prawidłowa komunikacja. Długo pracowałam (nadal pracuję) nad tym, żeby umieć jasno wyrażać swoje oczekiwania i nie godzić się na mniej, niż zasługuję. Postanowiłam, że tym razem będzie inaczej. Chcę czuć, że się rozwijam. Cenię poczucie spełnienia. Jaki sens ma praca, która nie przynosi efektów?

Dodaj komentarz